Sześcioletnia dziewczynka przez przypadek powiesiła się w swoim pokoju podczas zabawy skakankami. Leżącą na ziemi córkę znalazła matka, którą zaniepokoiła podejrzana cisza za drzwiami pokoju. Zanim przyjechała karetka, 33-latka próbowała reanimować córkę. Dziewczynkę przetransportowano do szpitala śmigłowcem. Na ratunek było już jednak za późno.