Gdybyśmy w Stambule zdobyli na halowych mistrzostwach Europy 6-7 medali, to byłby bardzo dobry start naszej reprezentacji — powiedział dyrektor sportowy PZLA Krzysztof Kęcki. Jego zdaniem rezygnacja ze startu m.in. Natalii Kaczmarek i Justyny Święty-Ersetic ma merytoryczne uzasadnienie.