To był jego wieczór na Stadionie Narodowym. "Takie noce sprawiają, że warto jeździć na żużlu"
To był wieczór jednego aktora Daniela Bewleya. Brytyjczyk najpierw stworzył świetne widowisko w biegu ostatniej szansy, a chwilę później w finale udowodnił, że jest królem National Speedway Stadium.