Kamil Stoch w świetnej formie, jest jedno "ale". Debiut naszego mistrza
- Wierzę we własne możliwości, ale też po części w cud ducha sportu, który sprawia, że niemożliwe staje się możliwe - przyznał Kamil Stoch przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo (6-22 lutego). Dla niego to będzie ostatnia olimpijska próba, choć nasz wielki mistrz wiele lat temu zarzekał się, że nie dotrwa do igrzysk w 2026 roku, to jednak w nich wystąpi. Będzie też pełnił zaszczytną rolę chorążego reprezentacji Polski. Ostatnim naszym skoczkiem, który niósł flagę... Читать дальше...