Dwa tie-breaki decydowały o awansie w meczu Hurkacza. 111 minut emocji
Hubert Hurkacz świetnie zaczął ten sezon, ale później było już z tygodnia na tydzień coraz gorzej. Do Indian Wells przyleciał po to, by przerwać serię czterech porażek. Bo pięciu z rzędu nie miał od pierwszej połowy 2021 roku. A okazja była, jego rywal Aleksandar Kovacevic orłem nie jest, niczego wielkiego w tym roku nie pokazał. Polak w secie otwarcie jako pierwszy uzyskał setbola, a niedługo później partię przegrał. W drugim zaś jako pierwszy został przełamany, na 4:5. Amerykanin serwował po awans... Читать дальше...