Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy turnieju w Berlinie po ponad dwugodzinnym spotkaniu z Mirrą Andriejewą. Wynik tego meczu był sporym zaskoczeniem, bo 18-letnia Rosjanka uchodziła za wyraźną faworytkę. Co o tym spotkaniu pisali rosyjscy dziennikarze? "Mirra kłóciła się, płakała i sensacyjnie przegrała" - czytamy.