To miał być miły Dzień Kobiet, ale skończyło się skandalem, który odbił się szerokim echem w całym kraju. Były naczelnik wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku został skazany na grzywnę za naruszenie nietykalności cielesnej swojej współpracowniczki, którą dotykał po pośladkach.