Był 17 lipca 2010 r., gdy miejski monitoring w Gdańsku po raz ostatni zarejestrował Iwonę Wieczorek. Od tego czasu właśnie minęło 15 lat, a nie udało się natrafić na żaden jej ślad. Teraz w sieci pojawił się ważny apel w sprawie tego zaginięcia. Zwrócono się do znajomych Iwony Wieczorek, którzy mogli coś zataić podczas przesłuchań. — To najlepszy czas, by zgłosić się do śledczych i powiedzieć prawdę — apelują Marta Bilska i Mikołaj Podolski, autorzy najnowszej książki o zaginionej gdańszczance.