W czasie gdy odbywała się konferencja prasowa nowego selekcjonera Jana Urbana, Tymoteusz Puchacz stawał się viralem w internecie. Najpierw przedstawił się youtuberowi IShowSpeedowi, że grał z Lewandowskim, a następnie wyszedł z nim na boisko. Internauci byli bezwzględni. "Już się nie dziwie, że Tymek dalej szuka klubu" - możemy przeczytać.