Przez 20 lat jego rodzina nie straciła nadziei. Sprowadzali do niego najlepszych lekarzy, którzy mieli przywrócić mu życie. Ale nadzieja właśnie zgasła. Książę Khalid Bin Talal poinformował właśnie o śmierci swojego 36-letniego syna, słynnego "Śpiącego Księcia" Al-Waleeda bin Khalida bin Talala Al Sauda. Książę od wypadku w 2005 r. był w śpiączce.