Polscy siatkarze zakończyli ostatni turniej fazy wstępnej Ligi Narodów wygraną z Francją. Mecze w Ergo Arenie były szczególnie ważne dla Bartosza Bednorza. Przyjmujący doczekał się pierwszego meczu w reprezentacji dopiero 19 lipca. Wcześniej blokowała go kontuzja. "Pomimo wyniku meczu z Bułgarią byłem naprawdę szczęśliwy, że plan powrotu do zdrowia udało mi się wykonać perfekcyjnie: wyjść na boisko, zagrać i nie odczuwać bólu" - mówi w rozmowie z Interia Sport polski siatkarz. Opowiada też, jak odebrał zamieszanie, jakie wywołały dwie porażki Polski w Gdańsku.