Nie milkną echa dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się na obozie harcerskim Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej nad jeziorem Ośno we wsi Wilcza (woj. wielkopolskie). 15-letni Dominik, próbując zdobyć sprawność pływacką, utonął. Kulisy tej tragedii budzą ogromne emocje. "Był doskonałym pływakiem" — mówi kolega tragicznie zmarłego harcerza.