Trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,8 w rejonie Kamczatki i towarzyszące mu ostrzeżenia przed tsunami sprawiły, że cały świat na chwilę wstrzymał oddech. Choć epicentrum znajdowało się tysiące kilometrów od Polski, wiele osób zastanawia się: czy coś takiego może wydarzyć się u nas? Zapytaliśmy o to dr hab. Monikę Wilde-Piórko z Centrum Geozagrożeń Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, specjalistkę w zakresie sejsmologii i geofizyki, członkinię Komitetu Geodezji PAN.