Nie zanosi się na zakończenie konfliktu między Polskim Komitetem Olimpijskim a Ministerstwem Sportu. - To lekcja do odrobienia dla całego środowiska sportowego, by w przypadku takiej instytucji jak PKOl nigdy więcej nie stawiać na polityków, ludzi od polityków uzależnionych albo zawdzięczających im karierę. Prezesem PKOl powinien być człowiek, który jest wielką osobowością całego środowiska sportowego - stwierdził nowy minister sportu Jakub Rutnicki.