Oczy siatkarskiej społeczności zwrócone są obecnie na Azję. W Chinach niebawem walkę w finałowym turnieju rozpoczną podopieczni Nikoli Grbicia. Uzbekistan natomiast uśmiechnięci chcą opuścić zawodnicy do lat 19. "Biało-Czerwoni" mają już za sobą zmagania grupowe i z przytupem rozpoczęli fazę pucharową. O ćwierćfinał rywalizowali z Pakistańczykami. Zwycięzcę wyłoniono dopiero po tie-breaku. A w nim przeciwnicy rozpętali awanturę. Najpierw ruszyli do sędziego, później mieli problem do naszych rodaków.