Iga Świątek wygrała już w swojej karierze 10 turniejów rangi WTA 1000 w sześciu różnych lokalizacjach, ale ta sztuka nie udała jej się dotąd w zmaganiach poprzedzających US Open. Teraz ta sztuka może się wreszcie udać, a triumfatorkę zmagań w Montrealu poznamy już w przyszły czwartek. Iga Świątek musi wygrać jeszcze pięć spotkań, pierwsze z nich już w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu, nie przed godz. 1. Zagra z Niemką Evą Lys, której w dwóch dotychczasowych potyczkach oddała zaledwie trzy gemy. W ramach zapowiedzi przypominamy ich ostatni mecz.