Ostatniego dnia swojej prezydentury Andrzej Duda pożegnał się ze swoją kancelarią, dziękując współpracownikom za wspólne lata pracy i uhonorował ich państwowymi odznaczeniami. "Proszę się nie smucić. Nie wiem, czy to smutek, czy wzruszenie. To jest dzień, który jest dniem radosnym z mojego punktu widzenia" — mówił prezydent podczas uroczystości. "Ogromnie państwu dziękuję za ten sukces" — dodał, podkreślając, że to podsumowanie pracy rozpoczętej jeszcze przed 2015 rokiem.