Klaudia Adamek była już olimpijką w Tokio, biegła w sztafecie 4x100 m. Znajdowała się w czołówce polskich sprinterek, gdy zdecydowała się na zaskakującą zmianę: przerzuciła się na... sporty zimowe. A konkretnie na bobsleje - wspólnie z Lindą Weiszewski walczyć będą zimą o kwalifikację na igrzyska Mediolan/ Cortina d'Ampezzo. Dość nieoczekiwanie 26-letnia zawodniczka znalazła sobie nowy lekkoatletyczny klub - MKL Szczecin. I znów wystąpiła w zawodach World Athletics. A czas, jaki uzyskała w biegu na 100 m, nie odstawał od innych uczestniczek.