Darwin Nunez miał być dla Liverpoolu tym, kim dla Manchesteru City stał się Erling Haaland. Urugwajski napastnik został sprowadzony do Anglii za 85 milionów euro i pokładano w nim olbrzymie nadzieje, ale nie zdołał im sprostać. W tegoroczne lato był na wylocie z ekipy Arne Slota i finalnie znalazł nowego pracodawcę. To już oficjalne - tam właśnie będzie grał!