Monika Małkowska | Czy na pewno potrzebna nam była replika „trybuny Gomułki” obecnie zwana „trybuną warszawską”? Trybunokloc jest właściwie po nic. Sprawdziłam, jak funkcjonuje: jako tło do zdjęć. Ścianka za 3,5 mln? Trochę drogo. Ale kto zabroni bogatemu?