Jan Bednarek zadebiutował w poniedziałek w barwach FC Porto. I choć spisywał się bardzo solidnie, to w 65. minucie został awaryjnie zmieniony. Po jednym ze wślizgów doznał delikatnego urazu, w związku z czym sztab podjął decyzję o wpuszczeniu na murawę Dominika Prpicia. Tuż po ostatnim gwizdku na debiut polskiego obrońcy zareagowali tamtejsi fani. "Mur" - czytamy.