Meteoryt marsjański znaleziony w Nigrze został sprzedany za 5 mln dol. w Nowym Jorku. Największa tego typu transakcja staje się teraz elementem dyplomatycznego sporu, bowiem władze twierdzą, że 24,7-kilogramowa skała opuściła kraj bezprawnie. Oficjalnie niewiele wiadomo na temat tego, w jaki sposób przedmiot trafił do znanego domu aukcyjnego w USA, ale afrykański kraj wszczął dochodzenie w sprawie.