Inaki Pena długo w poprzednim sezonie był numerem jeden w bramce FC Barcelony po kontuzji Marca-Andre ter Stegena. Gdy jednak stracił miejsce na rzecz Wojciecha Szczęsnego, to wydawało się, że odejdzie z klubu. Mamy jednak połowę sierpnia, a Hiszpan pozostaje w klubie. I wiele wskazuje na to, że to nie będzie koniec jego związku z katalońskim klubem.