Anna Kalinska przewidziała przebieg piątkowego ćwierćfinału w Cincinnati z Igą Świątek właściwie już ponad rok temu. Rosjanka próbowała na różne sposoby zmęczyć Polkę, ale nie oszukała przeznaczenia, a komentatorka - opisując jej grę - często powtarzała jedno słowo. Trzecia tenisistka świata wygrała 6:3, 6:4.