Dramatyczne wydarzenia na drodze krajowej nr 57 wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami Warmii. W makabrycznym wypadku zginął 37-letni Zbigniew, który był strażakiem ochotnikiem, oraz jego dwuletni synek Hubert. Ciężko ranna została partnerka mężczyzny. Podczas sobotniej modlitwy ksiądz z miejscowej parafii ujawnił, że kobieta jest w ciąży. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter "Faktu", podejrzany o spowodowanie wypadku w momencie zatrzymania znajdował się pod wpływem alkoholu.