Na kilka godzin przed finałem WTA Cincinnati Iga Świątek została zaatakowana m.in. przez byłego trenera Coco Gauff. W obronę wziął ją... były szkoleniowiec sióstr Williams. "To zupełnie inny, małostkowy poziom narzekania, tak jak czekanie, gdy pada deszcz. Żadnych wymówek" - czytamy.