Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w nocy z soboty na niedzielę 17 sierpnia Lubartowem (woj. lubelskie). 61-letni mężczyzna, który wyszedł przed swoją posesję, został postrzelony przez myśliwego. Niestety, rana okazała się śmiertelna. Sprawca miał się tłumaczyć, że pomylił ofiarę z dzikiem. "Myśliwi byli trzeźwi" — mówi "Faktowi" prokurator.