Sara Errani zabrała głos w tradycyjnej przemowie po zwycięstwie w turnieju miksta US Open. Po tym jak wraz z Andreą Vavassorim pokonała w finale Igę Świątek i Caspera Ruuda, Włoszka nie gryzła się w język, a jej słowa odbiją się szerokim echem w świecie tenisa. Wbiła bowiem szpilkę w samych organizatorów zawodów.