Lechowi Poznań w rywalizacji z KRC Genk sił wystarczyło tylko na 10 minut. Następnie przytrafił się prosty błąd w obronie i goście objęli prowadzenie. I chociaż "Kolejorz" zdołał wyrównać, to ostatecznie został zdemolowany. Drużyna z Belgii pokazała jakość nieosiągalną dla gospodarzy, po których na boisku nie było co zbierać.