Raphinha w ostatnim czasie wraz z rodziną udał się do paryskiego Disneylandu. Po wizycie w słynnym centrum rozrywki podzielił się przykrymi obrazkami na social mediach. Okazuje się, że jego syn był ignorowany przez pracownika przebranego za maskotkę z bajek. - Nie powinniście traktować ludzi w ten sposób, szczególnie dziecka - napisał wściekły piłkarz FC Barcelony.