Robert Kubica pokazał, że jest w znakomitej formie przed szóstą z ośmiu rund długodystansowych mistrzostw świata (WEC). Kierowca zdobył dla swojej załogi pole position przed wyścigiem Lone Star Le Mans na torze w Austin. Już chwilę po tym, jak Polak wysiadł z samochodu, odebrał pierwszą - i miejmy nadzieję, że nie ostatnią - nagrodę za swoją jazdę w ten weekend.