Maja Chwalińska dokonała w niedzielę czegoś wielkiego! Od samego początku zmagań podczas Challengera w Montreux spisywała się genialnie i potwierdziła to w finale. Nasza zawodniczka nie dała żadnych szans rywalce i pewnie pokonała Darję Semenistają 6:1, 6:2. To był prawdziwy popis, zwłaszcza w końcówce.