8:0 - takim wynikiem FC Barcelona rozpoczęła rywalizację w nowym sezonie kobiecej ligi hiszpańskiej. Ewa Pajor "przywitała się" golem i dwiema asystami. To jednak nie wystarcza zarówno jej, jak i Barcelonie. W prestiżowym spotkaniu między Barceloną a baskijskim Athletikiem Pajor ponownie błysnęła, jak na królową strzelczyń przystało.