To był szalony finał US Open, w którym na jednym zwrocie akcji się nie skończyło. Broniący tytułu Włoch Jannik Sinner walczył z całych sił, ale tym razem to Carlos Alcaraz był bezwzględną maszyną i wygrał 6:2, 3:6, 6:1, 6:4. Hiszpański tenisista odzyskał miano pierwszej rakiety świata na oczach prezydenta USA Donalda Trumpa, który wrócił na trybuny tego turnieju po raz pierwszy od 10 lat. A kibice zareagowali na niego tak samo, jak poprzednio.