Rodzina zaginionego Krzysztofa Dymińskiego nieustannie prowadzi intensywne poszukiwania syna. Podczas ostatnich dni ojciec chłopca odkrył fragmenty starej łodzi i konstrukcji mostowej w Wiśle. Odkrycie wzbudziło zainteresowanie archeologów. Ich zdaniem znalezisko pochodzi z czasów potopu szwedzkiego.