Cztery polskie lotniska, w tym lotnisko Chopina w Warszawie, zostały zamknięte w nocy z wtorku na środę z powodu działalności wojska po naruszeniu przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Obecnie sytuacja jest opanowana, a operacje lotnicze zostają przywracane na lotniskach w Warszawie, Modlinie i Rzeszowie. Trzeba jednak liczyć się z opóźnieniami samolotów. Wciąż zamknięty pozostaje port w Lublinie - podał Marcin Hadaj, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Czasowe wstrzymanie ruchu na cywilnych lotniskach to normalna procedura podczas intensywnych działań lotnictwa wojskowego.