Raphinha rozegrał w ostatnich dniach 108 minut w barwach reprezentacji Brazylii. Było to niezwykle trudne, zwłaszcza że mecze odbywały się na różnych wysokościach. Media są przekonane, że był to pomysł Carlo Ancelottiego, który natomiast... nie powołał żadnego zawodnika Realu Madryt. Dziennik "Sport" ujawnił, że "FC Barcelona nie miała wystarczających sił, aby zapobiec temu bałaganowi".