Robert Lewandowski strzelił jednego z goli dla reprezentacji Polski podczas pierwszego jej zgrupowania za kadencji Jana Urbana. Nasz kapitan nie był może najjaśniejszym punktem naszej kadry we wrześniu, ale gdy pojawiła się szansa, stanął na wysokości zadania. Zdaniem dziennikarza Piotra Żelaznego powinniśmy się już przyzwyczajać do tego, że Lewandowski tak właśnie będzie funkcjonował.