- Wydarzyła się rzecz, która jest karygodna w sporcie, a szczególnie w sportach walki, czyli na siłę przeciąganie kariery. Jakieś ośmieszające dla samego zawodnika i jego otoczenia wielokrotne powroty na ring. To się najczęściej źle kończy - mówi promotor Andrzej Wasilewski o Tomaszu Adamku w rozmowie z Ring Polska. Pojawia się też wątek Mateusza Borka.