Rosyjski atak dronów na Polskę był testem możliwości NATO, który zachodni sojusz wojskowy powinien był z łatwością zdać. Niestety, niektórym dronom i tak udało się wniknąć głęboko w granice Polski, pisze dla "The Atlantic” Phillips Payson O’Brien, profesor studiów strategicznych na Uniwersytecie St. Andrews w Szkocji.