Raków Częstochowa zapłacił za Karola Struskiego naprawdę spore pieniądze. Kibice liczyli więc, że piłkarz będzie jednym z filarów drużyny Marka Papszuna. W Lidze Konferencji tak się jednak nie stanie, bo klub go do niej nie zgłosił. O powodach w rozmowie z TVP Sport poinformował Artur Płatek. Uciął spekulacje mediów i środowiska piłkarskiego.