Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył wczoraj, że ćwiczenia nie są skierowane przeciwko jakiemukolwiek państwu. Mają odbywać się na poligonach oddalonych od granic krajów NATO, tak, aby nie powodować wzrostu napięcia w relacjach z Polską i krajami bałtyckimi.