Nie byliśmy kandydatem do medalu, ale już po eliminacjach słyszeliśmy od naszych zawodników, że "medal będzie, i to gruby". A po finale wysłuchaliśmy "Mazurka Dąbrowskiego"! Polska sztafeta mieszana 4x400 metrów pobiegła po złoto, zaczynając medalowe żniwa dla naszej lekkoatletyki w Tokio. Tak było w stolicy Japonii cztery lata temu, na igrzyskach olimpijskich. Czy teraz na starcie MŚ 2025 w tym samym Tokio możemy mieć nawiązanie do pięknej, niedawnej przecież historii?