Na głowie miał kominiarkę. W ręku trzymał siekierę. Wybił szybę i wtargnął do jednego ze sklepów na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego. Napastnik domagał się od przerażonej ekspedientki pieniędzy. Kiedy ta oświadczyła, że nie ma gotówki, agresor wpadł w szał.