Reprezentacja Turcji rozpoczęła rywalizację na mistrzostwach świata w siatkówce od całkiem sporej niespodzianki, bo kadra Slobodana Kovaca pokonała 3:0 faworyzowaną Japonię. Tuż po zakończeniu spotkania selekcjoner Turków zaczął mówić o Polsce i o Nikoli Grbiciu. - Żaden inny kraj niż wasz nie ma takiego dopływu nowych graczy. Nie zazdroszczę Nikoli - tłumaczy szkoleniowiec.