Na ostatnią prostą wbiegła na czwartym miejscu, ale na metę wpadła druga i zdobyła srebrny medal! Natalia Kaczmarek wiedziała, że go wywalczy. A jej trener wpadł nawet na pomysł, jak zasiać niepewność u rywalek. - Przed finałem celowo zrobiliśmy to na oczach innych - śmiał się Marek Rożej dwa lata temu, na MŚ w Budapeszcie. Czy teraz Natalia już nie Kaczmarek tylko Bukowiecka wywalczy kolejny medal wielkiej imprezy?