Do dramatycznego wypadku doszło w niedzielne (14 września) popołudnie w miejscowości Villigst w zachodnich Niemczech. Samochód marki Tesla wypadł z drogi podczas wyprzedzania, uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. Auto zmieniło się w śmiertelną pułapkę, bo ratownicy nie mogli otworzyć drzwi pojazdu. W płomieniach zginęły trzy osoby — 43-letni ojciec i dwoje dzieci w wieku 9 lat.