Marcus Rashford z przytupem zaznaczył swoją obecność w pierwszym meczu Barcelony w Lidze Mistrzów. Podopieczni Hansiego Flicka wygrali 2:1 z Newcastle, a wypożyczony z Manchesteru United reprezentant Anglii strzelił obie bramki. Teraz zachwyca się nim "Mundo Deportivo", które nazywa go "prorokiem na własnej ziemi". Anglikowi udało się też coś, co wcześniej zrobił Lewandowski - zwraca uwagę gazeta.