Choć część mieszkańców Manili została w poniedziałek w domach z powodu supertajfuna Ragasa, a wszyscy przebywający w mieście dostali alerty, to szykująca się do ćwierćfinału mistrzostw świata reprezentacja Polski siatkarzy niczego w planach nie zmieniała. Z największą siłą żywioł ma uderzyć w stolicę Filipin dopiero we wtorek. Ale Biało-Czerwoni także nie powinni tego zbytnio odczuć.