Od 3 czerwca 2024 roku w Ząbkach pod Warszawą obowiązuje nocna prohibicja. Między 23.00 a 6.00 alkoholu nie kupisz w żadnym sklepie. Mieszkańcy twierdzą, że zakaz niewiele zmienił, a jedynie doprowadził do likwidacji sklepów całodobowych w mieście. Reporter "Faktu" zapytał ich, czy obowiązujący nocny zakaz sprzedaży ma w ogóle sens? — Ta nocna prohibicja to żart. Jak ktoś będzie chciał kupić alkohol, zrobi to w dzień albo pojedzie taksówką tam, gdzie tej prohibicji nie ma i zaopatrzy się w butelkę wódki — mówią ludzie.